Wpisy archiwalne w kategorii

przejażdżka

Dystans całkowity:3005.50 km (w terenie 748.50 km; 24.90%)
Czas w ruchu:129:07
Średnia prędkość:23.28 km/h
Maksymalna prędkość:60.00 km/h
Suma podjazdów:330 m
Maks. tętno maksymalne:191 (94 %)
Maks. tętno średnie:157 (77 %)
Suma kalorii:27431 kcal
Liczba aktywności:65
Średnio na aktywność:46.24 km i 1h 59m
Więcej statystyk

Takie tam kółko przez Kiełczewice do Bychawy i na Lublin

Czwartek, 9 lipca 2009 · Komentarze(0)
Kategoria przejażdżka
Dom -ścieżka - Zalew - wschodnia strona kawałek utwardzoną ścieżką potem wjazd na szose - Prawiedniki - tam w prawo i do Osmolic. Potem cały czas prosto do Strzyżewic po czym w lewo i zaraz w prawo na Kiełczewice/Zakrzówek. Kawałek prosto aż do asfaltowego mostu i przejazd na drugą stronę. Jakoś za Kiełczewicami Maryjskimi skręt na Bychawę (od razu ładny podjazd). Potem jakoś cały czas główną, i tak jak kierunek na Łęczyce. Niestety kawałek po żużlówko-szutrówce, po kawałku terenowym trafił się piękny nowy asfalt gdzie na zjeździe rozbujałem się do 60, niestety potem trzeba było zwolnić na zakręcie. Potem już spokojny wyjazd w Bychawie i powrót standardowo do Lbn. W Lbn przed zalewem zjazd na Zemborzyce, tam kawałek asfaltem i na ścieżkę rowerową.

Taka tam bardzo okrężna droga do Nałęczowa

Czwartek, 2 lipca 2009 · Komentarze(0)
Wycieczka z Mariuszem, trasa kombinowana na bieżąco.

Zalew /od strony Dąbrowy,skręt na Zemborzyce ,przez mostek przy ul.Cienistej,później w lewo na wysokości kościoła w Zemborzycach,koło cmentarza i do trasy L-n- Rzeszów ,dalej : Radawczyk,Radawiec,Sporniak,Palikije, Wojciechów i Nałęczów .Chwila odpoczynku w parku i powrót przez Miłocin /do Miłocina szosą/,a później już w prawo za przejazdem kolejowym i tak jak prowadzi szlak do Skansenu ale przed Skansenem odbiliśmy ze szlaku i wyjechaliśmy od strony ul.Nałęczowskiej,a później skrót do Wojciechowskiej.

treningowo

Środa, 1 lipca 2009 · Komentarze(0)
Kategoria przejażdżka
Trening z Arkiem.
zalew, Prawiedniki, Zabia wola, Niedrzwica, Krężnica, zalew.

Takie tam przedpołudniowe kółko z Mariuszem

Wtorek, 30 czerwca 2009 · Komentarze(0)
Lajtowa przejażdżka, początkowo miała być trasa na Strzyżewice, ale Mariusz zaproponował inną ciekawą trase.
Oto jej krótki opis jego słowami: "ścieżką do Zalewu dalej szosą po stronie Dąbrowy do Prawiednik,Osmolice,Krebsówka,Niedwrzica,Bełżyce,Palikije,Sporniak,Kozubszczyzna i do Lublina wjechalismy przez Lipniak od Strony ul.Wojciechowskiej. "

Deszczowa jazda

Czwartek, 25 czerwca 2009 · Komentarze(0)
Kategoria przejażdżka
Wyjechałem z Szymkiem na lajtową przejażdżke.
Miała być trasa Lublin-Prawiedniki-Osmolice-Strzyżewice-Bychawa-Lublin...
Ale już przy zalewie zaczęło padać, potem było coraz gorzej, ale nie było zbytnio gdzie się schować, wiec jechaliśmy planując schować się na przystanku w Prawiednikach, ale okazało się ze wiaty już nie ma :|, więc trzeba było jechać. Na szczęście okazało się, przy łowisku jest jakaś restauracja i masa parasoli ogrodowych gdzie się zatrzymaliśmy na czas burzy. Po jakiś 15 minutach burza przeszła i jedynie lekko kropiło. Więc pojechaliśmy dalej w stronę Osmolic. Powoli przestawało padać, niebo w oddali wydawało się rozjaśniać. Za Osmolicami skręciliśmy tak jak na Bychawkę, aby skrócić jednak trasę. Po kilku km zauważyłem kolejną burze (błyski) nadciągającą od strony Bychawy/Bychawki. W zaistniałych okolicznościach zarządziliśmy odwrót ;-). Przy Osmolicach zaczyna lekko kropić i z czasem pada coraz bardziej. W Prawiednikach już jest totalna masakra, ale nie opłaca się nam już zatrzymywać. Powrót przez Zemborzyce. Woda ścieka już strugami mi z kasku i z chusty, którą mam pod kaskiem. Na ścieżce wokół zalewu, jakimś pechem zalewa mi lewe oko i trochę mi powichrowało soczewkę kontaktową przez co tymczasowo gorzej widziałem na jedno oko. Ciśniemy dalej ścieżką wzdłuż Bystrzycy, na szczęście policja już się zmyła więc nie musimy okrążać wyłączonego odcinka.

Nałęczów w deszczu :)

Sobota, 20 czerwca 2009 · Komentarze(0)
W ramach odpokutowania wyjazdu do Zwierzyńca, który się nie odbył wybraliśmy się do Nałęczowa w składzie 3 osobowym.
Do końca dotrwało nas 2.
trasa mniej więcej: lkj - tama - ścieżka - Zemborzyce - Konopnica - Radawiec - Palikije - Wojciechów - Nałęczów
powrót prawie tak samo, tyle, że w Sporniaku skręciliśmy na Motycz